Przez kilka dni nie dawał znaku życia. Jego współpracownicy zaczęli się obawiać, że mogło mu się coś stać, dlatego zwrócili się o pomoc do policjantów z komisariatu w Wawrze. Ich zgłoszenie uruchomiło interwencję, podczas której funkcjonariusze odnaleźli mężczyznę w jego domu.
Na miejsce pojechali dzielnicowi. Najpierw sprawdzali, czy uda im się porozmawiać z mieszkańcem, oraz zbierali informacje od osób mieszkających w sąsiedztwie. Próby nawiązania kontaktu nie przyniosły rezultatu, więc policjanci pokonali ogrodzenie posesji i weszli do środka budynku.
W jednym z pomieszczeń zastali mężczyznę na kanapie. Był nieprzytomny, choć oddychał. Funkcjonariusze udzielili mu pierwszej pomocy, a następnie obserwowali jego stan, czekając na przyjazd ratowników medycznych.
Po dotarciu karetki poszkodowany trafił pod opiekę zespołu ratownictwa i został zabrany do szpitala. Interwencja przypomina, że przedłużający się brak wiadomości od drugiej osoby może być sygnałem poważnego zagrożenia. W razie uzasadnionego niepokoju warto powiadomić służby — szybka reakcja może mieć znaczenie dla czyjegoś zdrowia lub życia.
Źródło: Aktualności KRP VII – Praga Południe, Rembertów, Wawer, Wesoła
